książki

Paul Tremblay – Głowa pełna duchów [PRZEDPREMIEROWO]

20:01:00Izabela Lemke


Interesuje nas życie znanych osób, konflikty, plotki i skandale. Nie bez powodu Fakt jest najlepiej sprzedającym się dziennikiem w kraju. Ale lubimy też podglądać, czego doskonałym przykładem był Big Brother. Szukamy emocji. Na pewno znaleźlibyśmy je w reality show Opętanie.

Zanim John nie stracił pracy, Barrettowie byli typową rodziną mieszkającą na przedmieściach. Z dwoma córkami i hipoteką do spłacenia. Problemy pojawiły się ponad rok później, gdy mężczyzna nadal był bezrobotny, a u 14-letniej Marjorie zdiagnozowano schizofrenię. Z czasem objawy choroby zaczęły być coraz bardziej niepokojące i Barrettowie zwrócili się o pomoc do księdza. Informacja o dziwnym zachowaniu nastolatki dotarła do telewizji, która zaproponowała rodzinie następujący układ: pieniądze w zamian za zainstalowanie kamer w domu i produkcję reality show pt. Opętanie. Nikt wtedy nie mógł przewidzieć, jak katastrofalny w skutkach okaże się ten program. 15 lat później znana pisarka przeprowadza wywiad z młodszą siostrą Marjorie, Merry. Dziewczyna, która w czasie nagrywania show miała 8 lat, rzuca nowe światło na szokujące wydarzenia. Niektóre z nich wyglądały zupełnie inaczej niż na ekranach widzów.  

Paul Tremblay zdecydował się na temat, który równie dobrze mógł się okazać sukcesem jak i klapą. Nie jestem fanką horrorów, oglądam je bardzo rzadko, ale takie tytuły jak Egzorcysta czy Egzorcyzmy Emily Rose są mi oczywiście znane. Pewne zachowania Merjorie przypominały mi te filmowe i ciekawa byłam, jak autor z nich wybrnie. I muszę przyznać, że Tremblay pozytywnie mnie zaskoczył. Oprócz wywiadu i samych wspomnień Merry, wprowadził dodatkową narrację w postaci wpisów na blogu. Blogerka, Karen Brisette, analizuje Opętanie odcinek po odcinku. Okoliczności, w jakich poznajemy jej wnioski i odkrycia, całkowicie zmieniły mój punkt widzenia.

Założenia gatunkowe kryminału mogłabym wymienić w nocy o północy, nie mogę jednak tego samego powiedzieć o horrorze. To dla mnie sfera niezbadana, ledwie liźnięta i bez żalu porzucona. Przyznam się wam jednak, że Głowę pełną duchów czytałam w dzień, bo po zmroku się bałam. I tak miałam opory, by leżeć w nocy z otwartymi oczami… Dla mnie ta książka miała zarówno mroczne jak i pełne napięcia elementy, szybko mnie wciągnęła, a na koniec wstrząsnęła.

Oś fabularna skupia się na reality show i jest to moim zdaniem świetne posunięcie. Poznajemy kulisy nagrywania, oczekiwania producenta, reżysera oraz Johna i księdza. Nie uwierzycie, który z nich okaże się najbardziej empatyczny! Tremblay sprawnie nakreślił sylwetki psychologiczne rodziny Barretów i relacje między jej członkami. Głowa pełna duchów najwięcej miejsca poświęca siostrom i ich destrukcyjnej więzi. Autor stawia przed czytelnikiem wiele pytań, m.in. jak daleko mogą się posunąć rodzice dla dobra rodziny i gdzie jest granica, której nie można przekroczyć w kontakcie z mediami. Zakończenie książki sprawia, że nabiera ona nowego wydźwięku. 


Za przedpremierowy egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję 
Wydawnictwu Papierowy Księżyc



You Might Also Like

0 comments

Archiwum

O blogu

Dość poważnie

Wszystkie teksty opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa. Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.

Formularz kontaktowy