książki

Nele Neuhaus - Nielubiana

15:16:00Izabela Lemke

Są inni. Nie mają skazy charakterystycznej dla bohaterów powieści kryminalnej – ich przeszłość nie jest naznaczona chorobą alkoholową, nie mają też problemów w kontaktach międzyludzkich. Pia i Oliver są bardzo podobni do nas, tyle że pracują w policji kryminalnej.
Ich pierwsza wspólna sprawa nie wydaje się trudna. U stóp wieży widokowej w Kelkheim leży ciało młodej kobiety. Sekcja zwłok wyklucza samobójstwo i jako przyczynę zgonu wskazuje morderstwo. Śledczy przesłuchują rodzinę, znajomych i z niedowierzaniem odnotowują, że właściwie każdy jest podejrzany. Co więcej, nikt nie lubił zmarłej i każdy otwarcie cieszy się z jej śmierci. Nieoczekiwanie tropy śledztwa łączą się z samobójstwem prokuratora i prowadzą prosto do luksusowej stadniny koni. Na jaw wychodzą wstydliwe fakty z życia zamordowanej, które rzucają nowe światło na lokalnych biznesmenów i ich żony. Komu najbardziej zależało na uciszeniu Isabel Kerstner?
Chociaż w księgarniach jest już sześć kolejnych tomów, dopiero teraz przetłumaczona została „Nielubiana”, pierwsza część serii Nele Neuhaus. To również moje pierwsze spotkanie z twórczością niemieckiej pisarki. Ani Pia Kirchhoff, ani Oliver von Bodeinstein nie wpisują się w model bohatera powieści kryminalnej. Próżno u nich szukać rysy, jaką jest na przykład zmaganie z nałogiem czy traumatyczne przeżycie. Na tle znanych postaci z kryminałów, chociażby Harry’ego Hole’a Jo Nesbø czy profilerki Saszy Załuskiej Katarzyny Bondy, wypadają po prostu mdło. Z wywiadu z autorką wiem, że to celowy zabieg – Pia i Oliver mają być zwyczajni. Przeciętni, z drobnymi problemami, jakie może mieć również czytelnik. Wszystko po to, by mógł on ich bardziej polubić i się z nimi utożsamiać. Jednak w moim przypadku to się nie udało.
Para śledczych jest przezroczysta, ale nie można tego powiedzieć o postaciach drugoplanowych. Są wyraziste i charyzmatyczne, przez co łatwo je od siebie odróżnić i zapamiętać. Nele Neuhaus obnażyła próżność, chciwość i spryt bogaczy, którzy dawno przestali być uczciwi. Jeżdżą luksusowymi samochodami, noszą warte tysiące euro zegarki i tracą resztki przyzwoitości. Pisarka sporo miejsca poświęciła też ich żonom, które, o dziwo, nie tylko ładnie wyglądają. Są partnerkami w biznesie, poważnymi graczami, ale dają się poniżać i zdradzać.
Dużo w tej powieści się dzieje. Kirchhoff i Bodenstein nie tracą czasu, odkrywają coraz to nowe dowody w sprawie, a liczba podejrzanych rośnie. Autorka sprawnie prowadzi intrygę kryminalną, nie pozwalając czytelnikowi na zagubienie. Mało miejsca poświęca życiu prywatnemu policjantów, przez co oś fabularna skupia się wyłącznie na śledztwie. Książkę cechują liczne zwroty akcji i zaskakujące postacie. Do samego końca nie wiedziałam, kto jest sprawcą, a ostateczne rozwiązanie zagadki jest… zabawne!
„Nielubiana” wyróżnia się na tle współczesnych kryminałów. Nie ma w niej makabrycznej zbrodni ani mordercy psychopaty. Ponadto główni bohaterowie nijak mają się do komisarzy, do jakich przyzwyczaili nas inni autorzy powieści kryminalnych, co jednym może się podobać, a innym przeszkadzać (tak jak mnie). Mimo to uważam, że powieść Nele Neuhaus jest dobrą książką i powinna trafić w niemal każdy gust. W końcu umila czas i do samego końca nie pozwala odkryć tożsamości sprawcy.

Recenzja ukazała się na stronie portalkryminalny.pl
Za możliwość przeczytania książki dziękuję: 


You Might Also Like

0 comments

Archiwum

O blogu

Dość poważnie

Wszystkie teksty opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa. Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.

Formularz kontaktowy