audiobooki

Marta Guzowska – Chciwość

15:34:00Izabela Lemke


Każdy zawód ma swoje żelazne zasady. Farmaceuta w recepturze zawsze stosuje regułę trzech spojrzeń: patrzy na etykietę substancji leczniczej, gdy po nią sięga, zanim odważy i gdy odkłada na miejsce. Dziennikarz śledczy nie opublikuje materiału, gdy nie potwierdzi informacji w minimum trzech źródłach. A Simona Brenner trzyma się jedenastu reguł dobrej złodziejki.

Z zawodu jest archeologiem, cenionym specjalistą od antycznej biżuterii. Jak sama o sobie mówi: najlepszym na świecie. Jest też złodziejką dzieł sztuki, bo choć praca na wykopaliskach jest pasjonująca, to dochodowa niestety już nie jest. A za coś trzeba żyć. Realizuje więc różne zamówienia i znana jest z tego, że nigdy nie zawodzi. O żadnej z jej kradzieży nie usłyszymy w mediach. Jak nikt inny potrafi sprawnie przeszukać magazyn i wynieść z niego cenny przedmiot. A jej najnowsze zlecenie jest szczególne. Dotyczy legendarnego złotego diademu Heleny ze skarbu Priama ukrytego w Troi. Jak się później okazuje, nie tylko Simona chce go ukraść. Kim jest drugi złodziej i czy zdoła przechytrzyć koleżankę z branży?

Miałam już dość oficerów policji, agentów tajnych służb i dziennikarzy prowadzących śledztwo. Chciałam odpocząć od kryminału i przeczytać książkę z innego gatunku. Chciwość z miejsca wzbudziła moje zainteresowanie. Archeolog po godzinach kradnący dzieła sztuki? I to w dodatku kobieta? Gdy jeszcze znalazłam informację, że autorka z wykształcenia jest doktorem archeologii i pracowała na wykopaliskach na całym świecie, nie miałam pytań. Wiedziałam już, że wszystkie informacje dotyczące zawodu będą odzwierciadlały realia i jeszcze znajdą się smaczki zza kulis. Ogromnie cenię porządny research i specjalistów piszących książki – z ufnością zapamiętuję co ciekawsze informacje i poszerzam wiedzę ogólną. Z pozytywnym nastawieniem zaczęłam słuchać audiobooka.

Interpretacja Joanny Gajór to majstersztyk. Gdybym nagrywała Vbloga, w tym momencie zaczęłabym klaskać. Byłam już pod wrażeniem talentu Szymona Bobrowskiego przy okazji Dziewczyny w walizce, ale to, co działo się tutaj… Kiedy Simona była już na skraju wyczerpania, bliska płaczu, wściekła, flirtowała albo zwyczajnie była niemiła – słyszałam to. W pamięć szczególnie zapadła mi scena, w której archeolog razem z Andreasem naradzają się szeptem (w tym czasie ktoś natarczywie dobija się do drzwi). Miałam wrażenie, że dzieje się to obok mnie.

Często spotykam się z komentarzem na temat audiobooków, że to nie ta forma, że ktoś nie mógłby się skupić. Moim zdaniem trzeba pamiętać, że to nie kazanie w Kościele ani wykład z notatek wygłaszany monotonnym głosem, przy którym tak łatwo się wyłączyć. To żywa interpretacja tekstu, taka, która pobudza, angażuje i nie ma prawa znużyć. W dodatku nagrywana przez osobę, która ma do tego predyspozycje, nie tylko dobrą dykcję i przyjemną dla ucha barwę głosu, ale i talent.

fot. Lilianna Drzewi

Ogromne brawa należą się też autorce, Marcie Guzowskiej. Już po kilku pierwszych zdaniach prologu wiedziałam, że to będzie dobra książka. Całkowicie kupiła moją uwagę i wzbudzała coraz to większe zainteresowanie. Myślę, że bardzo dobrym zabiegiem były bezpośrednie zwroty do czytelnika. Często ironiczne, ukazujące charakter postaci, no i oczywiście angażujące. Przyznam się wam, że w pewnym momencie przerwałam składanie ubrań, przecież Simona do mnie mówiła!

W jednym z wywiadów autorka określiła Chciwość jako książkę przygodową i taka też jest. Myślę, że doskonale sprawdziłaby się na wielkim ekranie. Sceneria wymarzona – prace archeologiczne, tajemnica, skoki z dachu, podróż z Troi do Samotraki przez Ayvalik i Lesbos. Z pełnymi napięcia scenami, trupami, nieoczekiwanymi zwrotami fabularnymi.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Guzowskiej i na pewno nie ostatnie. Szczególnie, że jest laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru za Ofiarę Polikseny – kryminał archeologiczny. Takiego jeszcze nie czytałam! Tymczasem gorąco wam polecam Chciwość  to jedna z lepszych książek, jakie miałam okazję poznać w tym roku.


Serdecznie dziękuję Audiotece za udostępnienie audiobooka do recenzji. W tym miejscu możecie posłuchać za darmo pierwszych dziewięćdziesięciu minut, a gdy się wam spodoba, kupić całość w promocyjnej cenie.


You Might Also Like

0 comments

Archiwum

O blogu

Dość poważnie

Wszystkie teksty opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa. Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.

Formularz kontaktowy